POTRZEBA SPECJALNEJ OPIEKI

Dzieci z dysleksją, dysortografią i dysgrafią, które potrzebowały specjal­nej opieki pedagogicznej, nie znalazły zrozumienia ani w domu, ani w szkole. Dlatego też w żadnym ze 100 przypadków nie zastosowano właściwych metod rehabilitacji, będących warunkiem uzyskania popra­wy i postępów w czytaniu i pisaniu. Na domiar złego, często przyczyny trudności były opacznie pojmowane, a dzieci oskarżano o lenistwo, złą wolę i krnąbrność. Środowisko dziecka, w którym tkwiła jedyna nadzieja i szansa dziecka na wyrównywanie istniejących deficytów rozwojowych, uniemożliwiających mu opanowanie umiejętności czytania i pisania, na skutek niewiedzy i ignorancji nie pospieszyło z pomocą żadnemu ze 100 badanych uczniów. Natomiast wskutek niewłaściwych metod oddziały­wania spowodowało ono, iż dziecko nie tylko nie uczyniło postępów w czytaniu i pisaniu, ale przestało sobie radzić w innych przedmiotach, powtarzało klasy, zniechęcało się do nauki, szkoły i zaczynało przejawiać zaburzenia nerwicowe”.

Jeśli technika jest dla Ciebie pasją, hobby, lub po prostu zdrowym zainteresowaniem to bardzo dobrze trafiłeś. Mam na imię Wioletta, a ten blog to bardzo duża część mojego życia. Chciałabym, aby i dla Ciebie był to zakątek, w którym będziesz mógł się odprężyć i poczytać o ciekawych dla Ciebie rzeczach!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)